Forum Sudety Zachodnie
Forum miłośników Sudetów Zachodnich i nie tylko

Góry Izerskie - Izerskie schroniska

andrzej s. - 2007-04-25, 07:07
Temat postu: Izerskie schroniska
Witam !
Przedstawiam obraz tego,co zostało(2006) ze schroniska Kesselschlossbaude w Kotlinie k.Krobicy.Obiekt był duży,z tyłu była spora sala jadalna z mozaikowym parkietem,dalej część noclegowa.Z tyłu,za schroniskiem stał budynek - pałacyk,który najdłużej funkcjonował.Stały też inne budynki towarzyszące.
Miejsce bardzo urokliwe,prowadziłem tam na początku lat 80-tych obozy harcerskie.Wygląda na to,że ktoś to wszystko celowo podpalił.
Jeszcze dalej,jakieś 200m za pałacykiem znajdują się pozostałości po wyrobiskach górniczych(kasyteryt chyba),a na jednej ze skał,wystającej może jeden metr ponad trawy wyryty jest znak Polski Walczącej,data 1944 i nazwiska kilku przymusowo pracujących tutaj Warszawiaków zesłanych na roboty po upadku Powstania.


Mam taką oto prośbę do Forumowiczów - poszukuję zdjęć schroniska Leopoldsbaude.Stało ono w odległości ok.30 - 40 min. marszu z Rozdroża Izerskiego idąc najpierw w kierunku Górzyńca,potem (szlak niebieski) w lewo.

pozdrawiam - andrzej s.

KornelO - 2007-04-25, 16:32

Witam
Gdy byłem zrobić zdjęcie Gaika, próbowałem zlokalizować ruiny Leopoldsbaude, jednak wszystko jest już tak zarośnięte, że z mizernym skutkiem. Zdjęć nie mam, ale jeśli gdzieś mi wpadną w oko, to dam znać. Proszę zagadnąć również na http://forum.sudety.it/ , oraz http://forum.przesieka.pl/ , tam bywa znacznie więcej osób. :)

andrzej s. - 2007-04-27, 11:27

Wracając do Kesselschlossbaude - te obiekty miały jakiś związek z akcją Lebensborn.
Co się tyczy Leopoldsbaude - po wojnie to schronisko już nie istniało.Tzw. leśny teatr,o którym m.in. pisze się na tym forum - dziwne,w leśnej głuszy ??? Wiem natomiast z całą pewnością,że był to plac apelowy.W 1944 roku schronisko zajmowała jakaś nierozpoznana formacja wojskowa,obok zaś znajdował się obóz pracy więźniów różnej narodowości.Dokładnie sprawę tą opisywał z detalami i datami jeden z byłych więźniów,Francuz aresztowany w związku z przynależnością do ruchu oporu.Odwiedził kilka lat temu UM w Świeradowie i wraz z żoną oraz urzędnikiem odwiedził miejsca swojej katorgi w Izerach.
Ja pierwszy raz w miejscu tego schroniska byłem w 1977 roku.Tam,gdzie powinny znajdować się ślady budowli stało masę sadzonek w doniczkach.Były widoczne ślady fundamentów.Zdaje się,że leśniczówka stała trochę dalej po lewej stronie.Było czynne doprowadzenie wody,widać było ślady po przyłączu energetycznym oraz pourywany kabel telefoniczny wystający z ziemi.
Jestem uparty i historię tego schroniska postaram się wyjaśnić.
pozdrawiam - andrzej s.

melosz - 2007-04-30, 16:45
Temat postu: Kesseschlosbaude
Czy wiecie gdzie dokłdnie znajdował sie obóz we wsi Kotlina ?
dombek - 2007-05-19, 06:32

co do tej niezindetyfikowanej formacji wojskowej to bylo najprawdopobniej Hitlerjunge, tak mowil moj historyk,a on zna sie na historii naszej okolicy.
pzdr

andrzej s. - 2007-05-20, 11:24

HJ formacją wojskową nie był,a ja piszę wyraźnie,że chodzi o ludzi dorosłych.I jest to relacja człowieka,który tam przebywał w okresie lato - jesień 1944.
Poniżej dwa zdjęcia - lewe przedstawia schody wejściowe na plac ( dla niektórych "leśny teatr") - dwa maszty na flagi zostały "zezłomowane" kilka lat temu.Prawe pokazuje fragment pozostałości po schronisku.



Seba - 2007-05-24, 07:51

szkoda,że nie ma już tych schronisk.Ale na Rozdrożu ma ruszyć jakaś inwestycja turystyczna dużego kalibru - czy ktoś wie coś na ten temat?

pozdrawiam z J.Góry - Sebastian

KornelO - 2007-05-24, 08:15

Seba napisał/a:
szkoda,że nie ma już tych schronisk.Ale na Rozdrożu ma ruszyć jakaś inwestycja turystyczna dużego kalibru - czy ktoś wie coś na ten temat?
Przypuszczam, że chodzi o budowę Stacji Sportów Zimowych. O ile w zeszłym roku było dość głośno o tym, tak w tym roku jest dość cicho. Możliwe, że ma to związek z brakiem zimy tej zimy. :)
http://www.naszesudety.pl...w&iArtykul=2784
http://www.studio660.kx.p...jpg&sPageTitle=

melosz - 2007-05-29, 08:50
Temat postu: Kesseschlosbaude
Czy wiecie gdzie dokłdnie znajdował sie obóz we wsi Kotlina ?

Podobno we wsi Kotlina znajdował się obóz jeńców z Francji ?Czy wiecie coś na ten temat ?[/list]

KornelO - 2007-06-05, 22:55

andrzej s. napisał/a:
Tzw. leśny teatr,o którym m.in. pisze się na tym forum - dziwne,w leśnej głuszy ??? Wiem natomiast z całą pewnością,że był to plac apelowy.
A można wiedzieć skąd ta informacja?
Nie pamiętam już, z której książki zaczerpnąłem informacje o "Teatrze" (jeszcze poszukam), ale jest o tym również tutaj -> http://www.ctrl.pl/agrohotel/okolice.html .
Mnie osobiście to nie dziwi. Na naszym terenie jest wiele obiektów (parki, jeziorka, sztuczne ruiny), z IXw. (i samego początku XXw.), których głównym zadaniem było stwarzanie romantycznego nastroju (jak to w romantyzmie :) ). W tamtym okresie miejsce to wcale nie musiało być taką leśną głuszą, jaką jest dzisiaj, i nie musiał to być budynek typu "Norwid" :) , ale mogła to być jedynie scena, potocznie zwana "Teatrem".
Natomiast, jak się nie mylę, obiekty militarne, o których Pan wspomina, to już okres około II WŚ.
Moim zdaniem istnienie jednego obiektu, nie wyklucza drugiego, ale ja w tych sprawach specjalistą nie jestem. :) Jeśli będę wiedział coś więcej, to napiszę.

Zwlekałem z odpowiedzią w tym temacie, ponieważ chciałem najpierw zrobić wizję lokalną, no i nareszcie w sobotę, udało mi się.

Gaik


Gdy się przyjrzeć, to w wielu miejscach widać na ziemi prostokątne kształty świadczące, że kiedyś stały tu budynki. W tym miejscu na ma mapach sprzed kilku lat jest jeszcze zaznaczony budynek (leśniczówka?).


Tyle zostało z Leopoldsbaude


Po drugiej stronie drogi, o ile się nie mylę, pozostałości po zabudowaniach o których pisze "andrzej s."


I na koniec fragment mapy z 1940r.


Polecam to miejsce na wycieczkę. Przepiękny las, oraz niekończący się koncert ptasiego śpiewu sprawia, że chciałoby się tam zostać. (Ja wróciłem tylko dlatego, że zgłodniałem. :D )

[ Dodano: 2007-06-05, 23:59 ]
Aha. Watro jeszcze przeczytać to -> http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=45180

andrzej s. - 2007-06-10, 18:15

Informacja o tym,że to był plac apelowy pochodzi od obywatela Francji,który tutaj pracował w 1944 roku - nazywał się Tscheiller i był u nas latem 2000 roku.I póki co jego relacja jest dla mnie wiążąca.Ale niech to będzie Teatr dla tych,którzy mają romantyczną i marzycielską duszę.Choć w 1944 i 45 spektakle odbywały się tutaj dwa razy dziennie.Nieźle.Historyk miał trochę racji - latem działał tu regularnie obóz HJ,nawet miał swoją nazwę.
Schronisko - to chyba za dużo powiedziane,to nie pasuje do naszych wyobrażeń o tego typu obiektach.Tutaj,na skrzyżowaniu leśnych dróg stało kilka skromnych budowli.Korzystali z nich ludzie pracujący w lesie.Spis mieszkańców Górzyńca z 1938 roku podaje dwóch stałych mieszkańców Leopoldsbaude.Miejsc noclegowych dla gości było 9,w porywach do 15.Faktycznie - "Baude",przy okazji.Niedaleko funkcjonowała potężna konkurencja - Ludwigsbaude na Rozdrożu i Kesselschlossbaude w Kotlinie.Dlatego tak niewiele zdjęć można znależć z okresu istnienia obiektu.Znalazłem jedno,ale jego jakość jest marna i po zmniejszeniu liczby "piksli" będzie nieczytelna w internecie.Pod koniec wojny to miejsce przeżywa metamorfozę,budowana jest infrastruktura techniczna.I to mnie interesuje.W latach 80-tych w pobliżu poszukiwacze skarbów/płóczkarze złota znaleźli trochę drugowojennej broni.
A co do inwestycji turystycznych w Izerach - oby pozostały na papierze.To jedyne dzikie miejsca,nie spaprane reklamami coca-coli i różnej maści sikaczy.Tak ja to widzę.
I to by było na tyle.

dombek - 2007-06-12, 22:20

Andrzej S.

moglbys mniej wiecej podac polozenie tej skaly z wyrytym symbolem Polski Walczacej?bo tyle razy juz tam bylem,a nigdy nie moge na nia trafic.
co do HJ,to racja,nie stacjonowalo tam "na stale" tylko jakies grupki przyjezdzaly na obozy.

andrzej s. - 2007-06-14, 20:37

trzeba szukać w bezpośrednim sąsiedztwie korony tego wyrobiska górniczego za pałacykiem.Z tym "metrem" to przesadziłem,to mógł być na pół metra wystający kawał skały.Byłem tam dość dawno temu,kiedy nie było jeszcze cyfrówek - w zeszłym roku moje dzieci idąc ze Świeradowa przez Biały Kamień do Gierczyna porobiły trochę zdjęć na Kotlinie.Może będę tam w lipcu ,to postaram się odnaleźć ten kamień.To było ryte w miękkim łupku,mogło się postarzeć,obrosnąć porostami lub zostało "przebite" przez młodych upamiętniaczy radosnych chwil spędzonych w tym dzikim zakątku.Mam nadzieję,że jednak istnieje nadal.
a.s.

dombek - 2007-06-16, 15:15

Niedługo pewnie znowu będę tamtędy przejeżdżał wiec spróbuje znaleźć tą skałę.

btw. gdyby ktoś potrzebował jakichś zdjęć miejsc w Górach Izerskich to prosze mowic, mieszkam 9 km od Świeradowa i często jeżdżę rowerem po górach,wiec mogę bez problemu zrobic.

pzdr

andrzej s. - 2007-07-01, 17:02

wrócę jeszcze raz do "teatru leśnego" koło Leopoldsbaude.Właśnie otrzymałem wiadomość od kolegi z Niemiec,którego prosiłem o znalezienie czegoś o przeszłości wojennej Leopoldsbaude.Otóż ten "Teatr....." zbudował oddział Reichsarbeitsdienst (RAD) (Służby Pracy Rzeszy) zakwaterowany koło schroniska (dow. w Jeleniej Górze)na wiosnę 1939.I był to jednak plac apelowy.Niestety.
RAD kwaterował tam napewno jeszcze w 1944/45.Coś budowali razem z więźniami przy Rozdrożu.

dombek - 2007-07-05, 10:29

ostatnio przeglądalem sobie stronę internetową mojego miasteczka i znalazłem w dziale "Historia" coś takiego:

"Według tradycji w 1161 lub 1168 r. Bolesław Kędzierzawy miał ok. 270 m na pn.-zachod od Kotła , nieco powyżej Jasnego Potoku, wznieść zameczek myśliwski o nazwie Kotlina. Do tego celu wykorzystano grupę wysokich skałek, z których widok sięga aż po Bolesławiec, W XVI w burmistrz Henryk z Mirska pisał o istniejących tu jeszcze murach i wałach. Ich resztki oglądano ponoć do połowy XIX w. "

byłem tam,ale ale żadnych śladów już niestety nie widziałem (co nie znaczy,że ich tam nie ma)

ktoś ma jakieś informacje na ten temat?

andrzej s. - 2007-07-10, 19:41

trzepałem ten teren w poszukiwaniu zamku prawie ćwierć wieku temu.Jesienią i wiosną,kiedy nie przeszkadzają zarośla.Nic na powierzchnii nie znalazłem,nie kopałem.Może "papiery są słabe" i to miejsce nie interesuje archeologów? A jak zainteresuje archeo-amatorów?
pozdrawiam - a.s.

dombek - 2007-07-15, 10:57

pewnie zostały jakieś fundamenty już dawno zasypane albo, co gorsza, rozkradnięte na budowę innych domów w okolicy. być może jeszcze kiedyś ktoś sie tym zainteresuje, po wakacjach spytam o to mojego historyka, może on bedzie cos wiedzial...
wigandsthaler - 2007-08-01, 08:59

Witam,
andrzej s. napisał/a:
HJ formacją wojskową nie był,a ja piszę wyraźnie,że chodzi o ludzi dorosłych.

Czy poniższe zdjęcia mogą przedstawiać opisywane miejsce?
Wynalazłem stare negatywy, nie mam pojęcia kto i gdzie robił te zdjęcia. Część wydaje mi się z Dolnego Śląska. Zastanawia mnie również flaga - co to za formacja?

Pozdrawiam
Wigandsthaler

andrzej s. - 2007-08-02, 06:46

witam,

wigandsthaler - fajne zdjęcia.To jest flaga oddziałów RAD - czerwona z białym okrągłym polem,a na tym polu rysunek łopaty,pod nim dwa kłosy zboża - łopata i kłosy w kolorze czarnym.(http://pl.wikipedia.org/wiki/Reichsarbeitsdienst).
Zamieść jeszcze kilka zdjęć lub prześlij mi na priva,bo te nie pokazują jednoznacznie miejsca pobytu tego oddziału.
Ten oddział stacjonujący koło schroniska miał oznaczenie :X Niederschlesien 103 "Leopoldsbaude" (103 to jest numer Arbeitsgruppe Hirschberg).

Dombek - byłem wczoraj na Kotlinie,żeby zlokalizować ten napis wykonany przez Powstańców Warszawskich(nieprzypadkowo 1 sierpnia).Nie znalazłem,ale jest szansa.Zacząłem odsłaniać głazy porośnięte mchem i znalazłem sporo napisów poniemieckich.Może ten też zarósł,albo głaz jest za tym drucianym ogrodzeniem ? Nie mogłem dłużej tam pozostać,bo mnie tam przywieziono- "okazja".
pozdrawiam - a.

melosz - 2007-08-11, 14:21

Przyglądam się dyskusji,tylko dlaczego nikt nie wspomina o obozie jenieckim na Rozdrożu Izerskim ( nazywanym przez niemców Ludwigsbaude ).Przecież przebywało tam ponad 100 osób.głównie jeńcy francuscy,belgilscy,serbscy.[/fade]
andrzej s. - 2007-08-12, 10:06

melosz- tematem wątku jest historia niektórych schronisk izerskich a nie historia obozów jenieckich w Izerach.A to,że przy niektórych pracowali jeńcy wychodzi przy okazji.
Jeśli posiadasz wiadomości o obozie jenieckim o nazwie Ludwigsbaude(zlokalizowanym na Rozdrożu) to podziel się z nami swoją wiedzą,mam nadzieję popartą jakimiś konkretami.
pozdrawiam - a.s.

melosz - 2007-08-13, 09:58

Przypadkowo zainteresowałem się tym FORUM, z uwagi na powiązanie tematyki.
Tematyka schronisk w czasie II wojny jest bardzo związana z jeńcami wojennymi.
W czasie wojny pracowało w G.Izerskich conajmniej kilkadziesiąt komand pracy,głównie w lesie.Z uwagi na warunki kilmatyczne pod koniec listopada wracali do obozów Ludwigsbaude i Tkacze.W każdym było po kilkanaście baraków drewnianych.Informacje są prawdziwe.Mogę podać skany z artykułów na ten temat.Szukam jakiś precyzyjniejszych informacji na temat lokalizacji obozów

dombek - 2007-08-14, 08:40

wg mnie zdjęcia wigandsthaler, to raczej nie obóz w Kotlinie,widać, że obóz przestawiony na nich jest połozony "w centrum gór" a nie za zboczu tak jak wlasnie Kotlina.

co do tych głazów, chciałem podziękować andrzej s., za pomoc, niestety teraz mam kontuzje i ie mogę ani chodzić, ani jeździć, wiec sprawdze to dopiero w 2008 roku :/

pzdr

melosz - 2007-08-22, 08:15

To raczej wygląda ( zdjęcia prezentowane ) na Rozdroże Izerskie lub na osadę Tkacze 9obecnie w CZechach
andrzej s. - 2007-09-03, 19:22

witam,
Wychodzi na to ,że w Izerach pracowały dwa oddziały RAD.Zdjęcie poniżej przedstawia obóz oddziału RAD "Leopoldsbaude" ulokowany koło schroniska o tej samej nazwie.Obóz istniał prawie 6 sezonów.Jaką robotę wykonał oddział liczący 60 - 140 chłopa?(stan osobowy nie spadał poniżej 60).O ile efekty pracy tego oddziału są widoczne do dzisiaj,to nie spotkałem śladów działalności innego oddziału RAD ulokowanego na Orlu,który nazywał się "Karlstal".Może ktoś z forumowiczów coś zauważył w tamtej części Gór?
Do wyjaśnienia historii tego schroniska pozostało : data powstania oraz odpowiedź na pytanie - co robiło tam przez dwa ostatnie lata wojny 30 facetów,napewno wojskowych,ale nie umundurowanych,którzy izolowali się od innych ??? Dlaczego schronisko spalono na początku maja 1945?(podobno...)
Ostatnio,gdy byłem ze zdjęciem lokalizować obóz spotkałem tajemniczych dwóch panów szukających jakiejś tajemniczej podziemnej fabryki w Izerach.Przyznali się,że czytali na tym Forum ten właśnie wątek i mieli nadzieję na odkrycie czegoś nowego.A więc jesteśmy śledzeni! :lol: :lol: :lol: :lol:
Szanse na prowadzenie działalności dla dawnych schronisk były by dziś takie :
- Leopoldsbaude - zero
- Ludwigsbaude na Rozdrożu - tylko poza sezonem zimowym - super!
- Kesselschlossbaude na Kotlinie - cały rok,bo to dobre miejsce docelowe dla wycieczek kuracjuszy ze Świeradowa - ok.1 godz. omijając Biały Kamień,spowrotem przez ten szczyt
Może panowie z "Sudetów",którzy błądzą po forach w poszukiwaniu "tematów" napiszą coś profesjonalnego o tych schroniskach?
pozdrawiam - andrzej s.


melosz - 2007-10-26, 09:06

Podobno w Przecznicy było schronisko do 1945 ? podobno są tam ruiny.Czy wiecie więcej coś na ten temat ?
melosz - 2007-10-26, 09:26

RAD często mylony jest z organizacją TODT.W Orlu mieli obóz.Mam zdjęcia pozostałości kuchni(?) ,umywalni (?).Obóz jeniecki na Rozdrożu był z tyłu schroniska Ludwigsbaude - cofnięty jakieś 500 m
Zdziś - 2007-11-08, 16:27

W sprawie Rozdroża Izerskiego i okolic - link: http://www.tropiciele-taj...7e1540347c6c408
melosz - 2007-11-14, 13:20
Temat postu: Schroniska
Widzę że nic merytorycznie nie dzieje się na forum.
W Przecznicy było schronisko o nazwie Książę Bismark ( Prinz Bismarck Baude ).Budynek istnieje do dzisiaj i jest tam dom pomocy społecznej.W nieistniejącej wsi Izera Wielka ( Na Hali Izerskiej ) były conajmniej dwa schroniska zniszczone po 1964 roku

RAD w Górach Izerskich - 2007-11-14, 13:26

RAD w Leopoldsbaude nosił numer 1/103 : Pełny numer X/Gorlitz/stab Hirschberg/1/103
Dodatkowo każdy oddział (sztab ?) posiadał numer poczty polowej

andrzej s. - 2007-11-20, 08:53

Zdziś - podałeś link do forum poszukiwaczy - jest takich forów kilka(np.Odkrywca).które ocierają się o propagowanie idei nazistowskich.Dyskutanci prześcigają się w podawaniu informacji o jednostkach SS i Wehrmachtu,pasjonują się życiorysami dowódców i szczególnie zasłużonych żołnierzy,mają galerie ich zdjęć.Z najdrobniejszymi szczegółami znają szlaki bojowe jednostek,sprzęt,wyposażenie itd.Zbierają stare,pordzewiałe fragmenty broni,klamry,sorty mundurowe,odznaczenia,byle by tylko posiadały zakodowane bicia i oczywiście swastykę.Przebierają się z lubością w mundury SS.Ja nie chcę,żeby powstawały polskie grupy rekonstrukcyjne odtwarzające oddziały SS czy Wehrmachtu.Nie było polskich oddziałów godnych odtworzenia ?
Pieczołowicie odtwarzają niemieckie pojazdy bojowe,a zaczynają odtwarzanie od wyciągniętego z bagna przeżartego podwozia.Pasjonują się Riese,snują teorie o nieistniejących niemieckich wynalazkach,które miały być tam wdrażane.A ofiary tej kaźni ???????????????
Tego zagadnienia to "hobby" nie obejmuje.Oni odtwarzają historię niemieckiego oręża i nazizmu.A robią to wnuki pokolenia,które było przez ich idoli eliminowane. Najczęściej są to Hansy z Waldenburga,Wolfy z Breslau,Bormany z Glogau - takie mają nicki na tych forach,a zapewne nazywają się Jan Cebula,Józek Kowalski czy Edek Pasikonik.Sami Niemcy przecierają oczy ze zdumienia,znam kilku takich.Polacy ???????????Dla nich Maczek czy Sosabowski to pewnie jacyś partyzanci z Bieszczad.Gdyby nie internet,to nikt by nie wiedział,że są tacy "hobbyści","dokumentaliści","pasjonaci".I nikt mi nie wmówi,że to jest w porządku,bo jest demokracja i "róbta co chceta".
Cieszę się,że na tym forum tego nie ma.
A na W.Świętych nikt nie zapalił w Izerach świeczek na zbiorowych mogiłach pomordowanych niewolników.Nawet na największej,gdzie leży blisko 200 ofiar.
Melosz - piszesz o innych schroniskach w Izerach,ale czy masz o nich jakieś informacje?Może zamieścisz?

melosz - 2007-11-22, 08:41
Temat postu: WŚ
Piszesz o grobach w G.izerskich ,któe masz na myśi : robotników przymusowych (cywilów ),jeńców wojskowych,więźniów obozów koncentracyjnych ? Mogił jest bardzo dużo.W tym zbiorowych.Wiele cmentarzy został po wojnie zniszczonych.Która i gdzie jest twoim zdaniem 200 osobowa ?
melosz - 2007-11-22, 08:47
Temat postu: schroniska
Schronisko na Wysokim Kamieniu istniał jeszcze do połowy lat sześćdziesiątych.Został rozebrane.Schronisko w Przecznicy - Kaiser Wilhelm Baude,przebudowane istnieje do dziś.Jest tam dom pomocy społecznej.Conajmniej 2 lub 3 schroniska istniały na Hali Izerskiej we wsi Izera Wielka.Zostały rozebrane ( zniszczone ) między 1965 -1978?.
Zachowały się fundamenty.Wiele zdjęć schronisk znajduje się w gablocie w "Chatce Górzystów"

Wieś IZERA - 2007-11-22, 08:49

Czy ktoś z Gó Izerskich wie dokłdnie : kiedy ? i kto ? rozebrał zabudowania wsi Izera Wielka ? Od Drwali do Kobylej Łąki
melosz - 2007-11-22, 09:21
Temat postu: Schroniska
Zapomniałem jeszcze o : schronisko na Bobrowych Skałch ( plus wieża widokowa ) , schronisko na stogu Izerskim ( plus wieża widokowa ).Prawdopodobnie jeszcze coś było w Kopańcu i Barcinku.Andzej S. - pytasz o Gashaus czy tylko o Baude ?
andrzej s. - 2007-11-25, 07:26

informacja o tym,że w jakimś miejscu było schronisko jest powszechnie dostępna w przewodnikach.Mnie natomiast chodzi o wymianę informacji o tych obiektach,może dawnych zdjęć i ich stanie obecnym.Np. schronisko na Bobrowych Skałach stanęło w miejscu dawnej gospody.Tamtędy w Średniowieczu przebiegał szlak handlowy.Przedostatnim etapem przed forsowaniem Karkonoszy była gospoda we Wleniu,ostatnim na Bobrowych Skałach,a granicę przechodzono pod Łabskim Szczytem.
Dziś są ledwie widoczne śłady po zabudowaniach.

melosz - 2007-11-25, 12:40
Temat postu: schroniska
Schronisko na Wysokim Kamieniu miało 4 miejsca noclegowe.Całej historii nie znam.Jest obecnie odbudowywane.W nowym miejscu,nowa forma.
Schronisko na Bobrowych Skałach spalone w 1945-46.Było tam kilka miejsc noclegowych 2-4
Schronisko w Kotlinie chyba najbardziej udokumentowane.Wywodzi się od popularnego miejsca opalania i KĄPIELISKA.... z końca 19 i począku 20 wieku.Ostatni stan architektoniczny poczodził chyba z końca lat 20-tych XX wielu.Ostatnią właścicielką była niemka.Bardzo popularne miejsce wypoczynku do 1940,finansowane min. z ubezpieczalni z Berlina ( coś na kształ ZUS i NFZ ).W czasie wojny miejsce wypoczynku i rekonwalescencji wojska różnych formacji ( dotyczy to wszystkich łatwo dostępnych schronisk ).Po wojnie prewentorium do połowy lat 60-tych.Potem byli tam harcerze do końca lat 80-tych.Jeśli chodzi o ślady zameczku myśliwskiego,to podobno podczas prac budowlanych natrafiono na jakieś nie określone ślady budowli.
Najciekawszą sprawą jest TO że tam nie ma obecnie wody.To w jaki sposób istniało tam kąpielisko ? Moż ktoś z okolicy wie coś na ten temat ?

melosz - 2007-11-25, 12:57

Kilkaset odsłon.Ale bardzo małe zainteresowanie merytoryczne dyskusją na forum.Dlaczego ? Zapraszam wszystkich do dyskusji !!!!
dombek - 2007-11-26, 21:34

kilkaset metrów od ruin schroniska kesselschlossbaude, kierując się w górę w stronę Sępiej Góry znajduje się staw, może to było to miejsce?
melosz - 2007-11-27, 13:37

Tam musiał być woda z potoku.Kilkadziesią miejsc noclegowych.Jest osadnik gnilny.Musiał być coś w rodzaju małego wodociąu.Te ujęcie wody dla Mirska niżej Kotliny jest czynne ?
Zdziś - 2008-02-07, 13:43

Dawno tu nie gościłem, ale zostałem imiennie wywołany "do tablicy"... Andrzeju S.: nie jestem fascynatem SS czy innego Wehrmachtu lub Wehrwolfu, raczej pasjonatem historii Gór Izerskich i Pogórza (bliskiego), ze szczególnym uwzględnieniem części podziemnej. Tak się jakoś składa, że część leżąca obecnie po polskiej stronie do końca II wojny światowej była na terenie Niemiec, więc szukając informacji gdzie indziej niedostępnych trzeba przeglądać rozmaite miejsca w necie, raczej nie związane z Kampanią Wrześniową czy Powstaniem Warszawskim. Nawiązując do - "forów" nie zauważyłem pasjonowania się nazizmem czy SS, raczej fascynację "tajemniczością" poczynań wyżej wymienionych organizacji przed upadkiem III rzeszy. Jeśli ktoś chce wierzyć w "nazi-ufo" - niech wierzy, wolna wola. Link podałem za względu na bieżący temat dyskusji. Odnoszę wrażenie, że bardziej zirytowało Ciebie pokazanie uczestnikom dyskusji obecności w necie innych stron, których tematyka może się wiązać z tematem dyskusji, niż zawartość tychże. Zresztą, sam udowodniłeś w postach pasjonowanie się historią niemieckich organizacji paramilitarnych, więc o co ten rwetes ? Przyjmując Twój punkt widzenia - sam to propagujesz. Tak nawiasem mówiąc nie odpowiedziałeś Meloszowi gdzie znajduje się miejsce spoczynku tych 200 ofiar, ja też chciałbym to wiedzieć.
melosz - 2008-06-05, 18:03

W Górach Izerskich było tylko jedno komando pracy z obozów koncentracyjnych w Radoszkowie.Jakieś masowe groby to legendy,tak samo o kopalniach uranu w G.Izerskich.
Renata - 2008-06-06, 13:33

Czy kopalnia uranu w Pobiednej to też fikcja? Co więc znajdowało się za cmentarzem w miejscu "rzekomej" kopalni? A stary szyb?
melosz - 2008-06-13, 07:49

Poszukiwania a przemysłwa eksploatacja to jest różnica.Kopalnia był w Radoniowie i Kowarach,Stroniu śl.Wykopany szyb czy chodnik o dlugości nawet 1 km nie świadczy o eksploatacji uranu.
tutejszy - 2008-06-17, 10:36

Faktem jest że w górach Izerskich są złoża uranu,są one niewielkie i dlatego były eksploatowane tylko te zasobniejsze.Pani Renata nic nie pisze o eksploatacji,a tylko o "kopalni" za cmentarzem(nazwa KOPALNIA istnieje od bardzo dawna i tak się mówi o tym miejscu do dnia dzisiejszego)
kitka - 2009-10-05, 18:34

Witam

Jestem tu pierwszy raz i temat schronisk choć już wygasły mnie zainteresował.
Moge dodac ze swoich wiadomosci,że Leopoldbaude to było na ów czas bardzo popularne i nowoczesne schronisko,które posiadało centralne ogrzewanie itd.Z rozmowy z autochtonem wiem ,ze faktycznie był to okresowy osrodek szkoleniowy dla HJ.Niestety nie posiadam fot z tamtych czasów.po tym co teraz zostało mozna domniemac iż było co najmniej trzy budynki lub zabudowania gospodarcze.
Szukam info na temat obozów pracy w Izerach oraz ich lokalizacji.
Interesuje mnie także Sępia Góra a raczej jej wojenne tajemnice.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
Kitka ;-)

[ Dodano: 2009-10-05, 19:56 ]
http://wroclaw.hydral.com.pl/foto/222/222179.jpg

andrzej s. - 2009-11-30, 09:17

oj - mam wrażenie,że kol.Kitka pomyliła sobie Ludwigsbaude z Leopoldsbaude.
andrzej s. - 2011-11-06, 17:45

to zostało ze schroniska Ludwigsbaude na Rozdrożu Izerskim.Kiedy sklepikarz z J.Góry kupował teren ze schroniskiem,budynek nadawał się jeszcze do remontu i mógł służyć dalej turystom.Ale nie o to chodziło ...............................................

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group